Dentofobia dotyka nawet co czwartego pacjenta i jest jedną z najczęstszych przyczyn odkładania leczenia, często latami. Schemat wygląda zawsze tak samo: strach odsuwa wizytę, problemy narastają, a leczenie staje się coraz poważniejsze. Z tego błędnego koła można jednak wyjść.

Skąd bierze się strach przed dentystą?

Najczęściej ze złych doświadczeń z przeszłości - bolesnego leczenia sprzed lat, gdy standardy znieczulenia były zupełnie inne. Dochodzi do tego lęk przed igłą, dźwięk wiertła i poczucie braku kontroli na fotelu. Te obawy są zrozumiałe, a współczesna stomatologia potrafi poradzić sobie z każdą z nich.

Jak pomagamy pacjentom z dentofobią?

  • Znieczulenie komputerowe The Wand - bez strzykawki; aplikator wygląda jak długopis.
  • Wyjaśniamy każdy krok przed jego wykonaniem - nic nie dzieje się bez Twojej wiedzy.
  • Umawiamy sygnał „stop" - podniesienie ręki zawsze przerywa zabieg. Kontrola należy do Ciebie.
  • Pierwsza wizyta może być wyłącznie rozmową i przeglądem - bez żadnego leczenia.
  • Spokojna atmosfera i czas - nie pracujemy pod presją zegarka.

Zacznij od małego kroku

Nie musisz od razu planować dużego leczenia. Umów się na zwykły przegląd - zobaczysz gabinet, poznasz lekarza i przekonasz się, że wizyta wygląda inaczej, niż zapamiętałeś. Dla wielu pacjentów to pierwsze spokojne doświadczenie okazuje się przełomem.

Im wcześniej przyjdziesz, tym prostsze i krótsze będzie leczenie. Większość „strasznych" zabiegów, o których pacjenci myślą z lękiem, okazuje się niepotrzebna, gdy problem wykryto na czas.